Anna Wazówna


Anna Wazówna dwa lata młodsza siostra króla Polski i Szwecji Zygmunta III Wazy, córka Jana Wazy i Katarzyny Jagiellonki urodziła się w roku 1568. "Janusia", bo tak nazywał ją matka już od najmłodszych lat mówiła swobodnie po polsku. Była dużo bardziej zdolniejsza i sprytniejsza od swojego brata. Otrzymała solidne wykształcenie, o czym świadczy biegła znajomość sześciu języków, oprócz szwedzkiego i polskiego, władała ponadto niemieckim, francuskim, włoskim oraz łaciną. Znajomość łaciny ówczesnych kobiet, nawet wysoko urodzonych była rzadkością.
Katarzyna Jagiellonka była gorliwą katoliczką, zaś ojciec Anny protestantem. Jednak nad religijnym wychowaniem dzieci czuwała matka, Jan II żywiąc nadzieję na tron Polski dla Zygmunta nie ingerował w sprawę wychowania katolickiego swego syna. I tak Zygmunt, będący pod dużym wpływem matki i jej religii stał się gorliwym katolikiem.
Królewna Anna w odróżnieniu od brata nie wykazywała zainteresowania religią matki. Katarzyna Jagiellonka z niepokojem obserwowała, jak jej córka, już jako dziewczynka dążyła do niezależności i nie zawsze czyniła według woli matki. W swych dociekaniach w sprawach wiary 13-14 letnia Anna sięgała po Pismo Święte, pisma reformatorskie, rozprawy Marcina Lutra oraz jego uczniów. Młodziutka królewna interesowała się problemami religijnymi swej epoki. W owym czasie w Europie Zachodniej na sile wzbierała kontrreformacja. Kościół katolicki przystąpił do ścigania i tępienia herezji. Wzmagała się działalność inkwizycji. Wydawano wyroki i torturowano heretyków. Te wszystkie wydarzenia wpłynęły na krytyczny stosunek królewny do kościoła katolickiego. Anna świadomie wybrała luteranizm jako swoje wyznanie. Anna i Zygmunt mimo, iż byli innego światopoglądu, pozostawali sobie bliscy, życzliwi i tolerancyjni wobec własnych, choć odrębnych przekonań.
W roku 1587 na króla Polski szlachta wybrała Zygmunta Wazę, nowy król do Polski przybył wraz z 19-letnią siostrą. Ojciec wysłał Annę z Zygmuntem, aby czuwała ona nad interesami Szwecji. Siostra wywierała duży wpływ na politykę brata, zarówno tą krajową i zagraniczną, jak i wyznaniową, to po jej namowach Zygmunt podczas przysięgi koronacyjnej potwierdził akt konfederacji warszawskiej, gwarantujący wolność sumienia i równouprawnienie innowiercom. Taka polityka wyznaniowa budziła niepokój nie tylko w Polsce, ale i w Rzymie, skąd wychodziły próby nawrócenia Anny na wiarę katolicką.
Anna opuściła Wawel kiedy to brat jej ożenił się z Anną Austriaczką, żarliwą katoliczką.
W 1592 kiedy to król Szwecji Jan III Waza zmarł, Anna zdecydowanie walczyła o prawa brata do tronu, który to dzięki niej zosta królem Szwecji. Jednak panowanie jego w Szwecji trwało zaledwie 7 lat, zdetronizował go Sejm, była to wielka porażka Anny, po której zamieszkała ona w Polsce już na stałe. Anna już wtedy odsunęła się od życia politycznego w państwie, choć nadal interesowała się losami swojej "przybranej" ojczyzny, a nawet czuła się związana z Polską o czym świadczy list do hetmana Jana Chodkiewicza z gratulacjami zwycięstwa nad Szwedami w bitwie pod Kircholmem.
W roku 1604 otrzymała starostwo, a w 1611 golubskie i tam spędziła ostatnie 20 lat swojego życia. Anna Wazówna na stałe zamieszkała nad Drwęcą, częściej lato spędzając w Golubiu, a zimując w Brodnicy. Podczas swojego pobytu w Golubiu przebudowała gotycki zamek. Wystrój wnętrz uległ zasadniczym zmianom. Zharmonizowane zostały mury gotyckie obronnego zamku z charakterystycznymi dla renesansu dekoracjami. Dobudowano attyki z narożnymi wieżyczkami, które wieńczyły pozłacane kopułki.
W Golubiu, na zboczach góry zamkowej, Anna Wazówna założyła wielki i starannie utrzymywany ogród botaniczny. Hodowała w nim rzadko spotykane rośliny, zioła lecznicze i krzewy, między innymi tytoń, zupełnie nieznany w Polsce.
Pasjonowały ją "badania naukowe" w dziedzinie ziołolecznictwa, sprawował również mecenat nad działalnością naukową zwłaszcza w zakresie medycyny i botaniki. Podobno w jednej z komnat wieży golubskiego zamku Anna Wazówna urządziła laboratorium, w którym przeprowadzała swe doświadczenia wyciągając z ziół "..soki i treści", wytwarzała jakieś "panaceum vitae".
Królewna okazała się zdolną administratorką podległych jej starostw. Zachowane dokumenty z lustracji królewszczyzn wynika, iż starostwa brodnickie i golubskie były wówczas bogate i dochodowe. Pod względem tolerancji religijnej wyprzedzała swoje pokolenie o całe wieki, u ludzi ceniła przede wszystkim wiedzę i uczciwość. Jako swoich wspołpraconików wybierała zarówno katolików jak i protestantów
Anna nie miała szczęści w miłości, mimo iż "..umiała podbijać serca ludzkie" Była samotna aż do śmierci, chociazż były próby wydania jej za mąż.
Anna Wazówna zmarła 6 lutego 1625 na zamku w Brodnicy , przeżywszy 57 lat. Mimo licznych starań o nawrócenie jej na wiarę katolicką, pozostał wierna luteranizmowi. Właśnie dlatego, mimo królewskiego pochodzenia nie została ona pochowana na Wawelu i tymczasowo pochowano ją w Brodnicy. Uroczysty pogrzeb spóźniony o 11 lat, odbył się 16 lipca 1936 w Toruniu. Sprawił go bratanek Anny, król Polski Władysław IV.